5 mądrości płynących z Mikołajek - Kuncio.com
424
single,single-post,postid-424,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode-theme-ver-8.0,wpb-js-composer js-comp-ver-4.9.2,vc_responsive
mądrości płynące z mikołajek

06 gru 5 mądrości płynących z Mikołajek

Warto szukać mądrości w przyjemnościach. A 6 grudnia to jeden z najbardziej oczekiwanych przez dzieci dni. Dlaczego więc nie połączyć przyjemnego z pożytecznym?

No to jak to jest z tym 6 grudnia? Czy Mikołajki mogą być pomocne w uczeniu naszych dzieci nowych rzeczy – określonych postaw, emocji i nawyków? Jak najbardziej!

No to zaczynamy.

Obowiązki

A konkretnie mam tu na myśli obowiązki domowe. Oczywiście moja prawie dwuletnia córka na tę chwilę nie ścieli sobie łóżka i nie wykonuje innych prac domowych, jak odkurzanie, mycie podłóg i wynoszenie śmieci. Nie chodzi kompletnie o to. Gdy ja jako dziecko oczekiwałam Mikołaja musiałam wyczyścić buty – w końcu w brudne Mikołaj nie wkłada prezentów. Naprawdę miło wspominam ten czas. W ten o to sposób dziecko ma poczucie, że coś zależy od niego, że trzeba dać też coś od siebie, a zostanie to nagrodzone. Warto angażować dzieci, tym bardziej jeśli same wykazują na to chęci, a w większości na początku wykazują. I nie należy tego ograniczać tylko do 6 grudnia, ale można przenieść na każdy dzień. Sprzątanie zabawek, wyrzucanie pustych opakowań do śmietnika, wycieranie wylanej wody. Wiadomo, po takich maluchach i tak trzeba poprawiać, ale warto takich zachowań nie blokować i cierpliwie znosić, bo może się to naprawdę opłacić.

Zacieśnianie relacji

Relacji rodzic-dziecko. Relacji najważniejszej ze wszystkich, która ma wpływ na rozwój tej małej istoty. Bo będę to powtarzać nieustannie – to w pierwszej kolejności rodzice są odpowiedzialni za swoje dzieci i za wartości jakie im przekazują. Przygotowanie się do przyjścia Mikołaja jest fajnym sposobem na spędzenie wspólnie czasu, wykonania ozdób i przygotowania miejsca, w którym na następny dzień ma pojawić się prezent.

Jedno słowo – Dziękuję

Można podziękować za podarunek, chociażby w formie rysunku. Przecież za każdym razem, gdy coś dostajemy dziękujemy, bynajmniej powinniśmy tak robić. To po części uczy szacunku, do ludzi, ale i rzeczy, którymi zostaliśmy obdarowani.

Pomaganie

6 grudnia to również czas obdarowywania tych, którzy najbardziej potrzebują pomocy. W Trójmieście Mikołaje, jak co roku, przejechali ulicami z Gdańska do Gdyni. Celem imprezy była zbiórka pieniędzy na pomoc podopiecznym domów dziecka. Jest to kolejna okazja na budzenie altruistycznych zachowań.

Pobudzanie wyobraźni

Kto z nas nie marzy… Wyobraźnia dzieci nie zna granic. Sam Mikołaj i jego orszak to obraz niczym z marzeń sennych. Aby móc sobie zobrazować całą mikołajową historię, trzeba popuścić wodze fantazji. Pobudzanie wyobraźni może mieć przełożenie w przyszłości – nawet w życiu zawodowym. Kreatywność to ostatnio pożądana przez pracodawców cecha. :)

Mikołajki to magiczny czas. Czas dobrych emocji. Jest to dzień, który pokazuje, że warto szukać głębiej i pod tym co naturalne odnajdywać drugie dno. :)

5 Comments
  • Made by Wife
    Posted at 07:01h, 06 grudnia Odpowiedz

    Fajne pomysły jak przemycic coś wartościowego do dziecięcej codzienności :) też w dzieciństwie musiałam czyścić buty i bardzo miło to wspominam :) pozdrawiam

  • Młoda mama pisze
    Posted at 07:33h, 06 grudnia Odpowiedz

    Nawet nie pomyślałabym o tym w ten sposób, ale masz rację – Mikołajki to właśnie też takie poboczne zalety.

  • Madame Giussani
    Posted at 07:37h, 06 grudnia Odpowiedz

    Jasne, że mogą być pomocne. :) Fajny wpis, który pokazuje, że Mikołajki to nie tylko upominki. :)

  • Kat Nems
    Posted at 09:35h, 06 grudnia Odpowiedz

    my tez wierzymy w ideę świętego mikołaja:)))
    trzeba w cos wierzyć, prawda?

    • magda
      Posted at 16:01h, 06 grudnia Odpowiedz

      Według mnie tak. W mojej opinii takim ludziom żyje się lepiej, a nawet łatwiej, gdy mogą sobie wytłumaczyć to, na co czasami trudno znaleźć wytłumaczenie.🙂

Post A Comment