Nauka przez zabawę - Kapitan nauka zaprasza na edukacyjną przygodę - Kuncio.com
16147
single,single-post,postid-16147,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode-theme-ver-8.0,wpb-js-composer js-comp-ver-4.9.2,vc_responsive
Kapitan nauka gry

23 maj Nauka przez zabawę – Kapitan nauka zaprasza na edukacyjną przygodę

Zabawa to nie tylko fajny czas na miłe spędzenie czasu, ale także okazja do pokazywania dziecku świata.

Nie od dziś wiadomo, że najlepiej uczyć się przez zabawę. Każdy etap w rozwoju dziecka wymaga innej stymulacji. Aż miło się patrzy, gdy nasze pociechy zaczynają przyswajać nowe umiejętności, przynajmniej ja uwielbiam obserwować moje dziecko i z radością patrzę jak każdego dnia uczy się świata, który ją otacza.

Aby wspomóc jej poznawanie świata, staram się wyszukiwać i stymulować jej rozwój odpowiednimi zabawami.

Obecnie rynek produktów dla dzieci jest przesycony różnokolorowymi zabawkami, które oczywiście kuszą dzieci, ale najczęściej są tylko jednorazową zachcianką, a w rzeczywistości nie ma w nich nic, co wniosłoby coś więcej w ich rozwój.

Oczywiście dzieci zawsze będą marzyły o najnowszej lalce barbie, o piłce zmyłce, czy innym gadżecie. :) W mojej ocenie nie ma w tym nic złego. U nas ostatnio każda zabawka, którą P. zobaczy w telewizji jest tą, którą bardzo chciałaby mieć, więc myślę, że chęć posiadania przez dzieci zabawek jest czymś zupełnie normalnym.

Grunt to nie popaść w szał zakupowy, bo niestety ale wiele produktów jest wręcz niewartych swej ceny.

Mimo to na rynku są też takie, które warto polecić. Moja P. jako 3,5–letni przedszkolak oprócz jazdy na swojej ukochanej biegówce, układaniu puzzli i klocków, przeglądaniu i „czytaniu” książek, a także ostatnio zabawy kuchnią i lalkami, zaczęła interesować się grami. W związku z tym rozpoczęłam poszukiwania gier dla trzylatków.

Moją uwagę przykuł Kapitan nauka i jego seria gier dla najmłodszych dzieci. A że moja P. jest bardzo spostrzegawcza, wybór padł na grę loteryjkę Ubrania.

Gra loteryjka

Gra loteryjka

Gra jest niezwykle barwna. To, co ważne to fakt, że ma przejrzyste zasady. Celem gry jest jak najszybsze wyszukiwanie szczegółów i dopasowanie obrazka na żetonie do odpowiedniego miejsca znajdującego się na planszy.

Gra należy do tych z kategorii twórczych. Przede wszystkim zapewnia twórczą rozrywkę, ćwiczy spostrzegawczość oraz umiejętność nazywania części ubrań i ich dopasowywanie w zależności od pory roku.

P. bawi się wyśmienicie, nie tylko ze mną, ale potrafi też sama zająć się grą i naprawdę dopasowywanie żetonów do poszczególnych plansz sprawia jej frajdę. Do tego gra została wyprodukowana w Polsce i ma bardzo przystępną cenę. Na stronie sklepu można ją dostać za 29,90 zł, więc może być też super pomysłem na prezent przy ograniczonym budżecie. Tym bardziej, że wielkimi krokami zbliża się Dzień Dziecka. :)

Znalezienie gier dla trzylatków nie jest wcale takie proste, bo mam wrażenie, że rynek ich zbyt wiele nie oferuje. Jeszcze trudniej jest w przypadku mniejszych dzieci, ale na stronie producenta można znaleźć kilka opcji również dla dwulatków i jeszcze mniejszych bobasów. Kapitan nauka przygotował strefę malucha, w której znalazłam pozycję, która sprawdzi się przy naszym drugim bobasie, na którego narodziny cały czas czekamy. :)

O czym mowa?

Mianowicie o kartach kontrastowych, których celem jest stymulowanie wzroku u niemowląt już od pierwszych dni życia. Jak wiadomo, dzieci nie widzą na początku kolorów, więc karty są w kolorach czarno-białych. Poręczny zestaw na pewno pomoże mi wspierać rozwój wzroku mojego dziecka, przynajmniej mam taką nadzieję. :)

karty kontrastowe

karty kontrastowe

Karty dostępne są w dwóch konfiguracjach. Możemy wybrać 17 rysunków przedmiotów, zabawek z najbliższego otoczenia albo kształtów, zarówno tych prostych jak i bardziej skomplikowanych.

Kolejny raz nie tylko wykonanie, ale i cena przemawiają za tym, że warto nabyć tę pozycję.

Jeżeli w najbliższym czasie wybieramy się w odwiedziny do nowo narodzonego malucha warto zastanowić się nad takim prezentem. Wszystkie produkty można nabyć na stronie Kapitana nauki.


 

Wpis powstał we współpracy z marką Kapitan nauka.

No Comments

Post A Comment