Nie pozostawiaj dziecka bez opieki - Kuncio.com
16164
single,single-post,postid-16164,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode-theme-ver-8.0,wpb-js-composer js-comp-ver-4.9.2,vc_responsive
Nie pozostawiaj dziecka bez opieki

21 cze Nie pozostawiaj dziecka bez opieki

Niby takie oczywiste, ale czy na pewno w dzisiejszych czasach nie trzeba o tym mówić, bo niby każdy to wie?

Mogłoby się wydawać, że każdy powinien to wiedzieć. A jednak nie jest tak do końca, o czym mogłam sama się przekonać na początku maja podczas naszego majówkowego wypadu.

Ale zanim przejdę do opisu sytuacji, sprawdźmy co na to prawo.

Podstawa prawna

Gdy zapoznamy się z Kodeksem Wykroczeń, będziemy mogli się dowiedzieć, że pozostawienie dziecka małoletniego do lat 7 w okolicznościach niebezpiecznych dla jego zdrowia lub życia podlega karze grzywny albo karze nagany. W związku z tym należy liczyć się z konsekwencjami prawnymi.

W mojej ocenie każde pozostawienie dziecka poniżej tego wieku wiąże się z okolicznościami niebezpiecznymi. Pamiętajmy jednak, że jeżeli coś się stanie na głowie będziemy mieli już prokuratora, w najgorszym przypadku z zarzutami za niedopilnowanie osoby małoletniej. Tego chyba żaden rodzic by nie chciał.

W związku z tym można wnioskować, że do 7 roku życia żadne dziecko nie powinno pozostawać bez opieki, a na pewno nie na dłuższy czas. W końcu rodzic też człowiek i do toalety czasami musi iść, więc nie popadajmy w paranoję. Poza tym dziecko musi być przygotowywane do pewnych sytuacji , więc kiedyś jakąś stopniową samodzielność należy wprowadzać i myślę, że w wieku 7 lat jest na to najwyższy czas, więc zaczynajmy zostawiać dziecko i uczmy je, ale nie rzucajmy na głęboką wodę.

A jak wygląda rzeczywistość?

Bardzo różnie.

W 2014 roku w Polsce zaginęło 8 104 dzieci – są to przypadki zgłoszone policji. Z czego 6,5% to dzieci poniżej 7 roku życia, co daje nam ponad pół tysiąca dzieci. Ponadto od 2012 do 2014 roku ten wskaźnik cały czas rósł.*

Zastanawiam się co się dzieje z rodzicami?! Czy to ich uśpiona czujność, czy czasami głupota powoduje, że dzieciom dzieje się coś złego.

Zaczęłam zastanawiać się nad tym, będąc na majówkowym wypadzie. Mojej 3,5-letniej córki nie zostawiłabym samej, ale inni rodzice niekoniecznie muszą myśleć podobnie.

W pokoju projekcji bajek siedziała na oko 4-letnia dziewczynka (i faktycznie później okazało się, że jest w takim wieku). Tak jak inni oglądała wieczorne seanse bajek, które kończyły się o 21. Nikogo przy niej nie było. W końcu seans dobiegł końca, więc jedni z rodziców, którzy byli ze swoimi dziećmi, zainteresowali się dziewczynką. Zapytali się o rodziców i czy wie, gdzie jest jej pokój. Dziewczynka pokiwała głową, więc  rodzina postanowiła, że odprowadzi ją do rodziców. Na szczęście dziecko znało drogę.

A co na to matka dziewczynki?

W sumie to nic. Podziękowała, może była trochę zmieszana. Jednak nie miała tyle wyobraźni, aby zainteresować się własną córką i po prostu siedzieć  razem z nią.

Nie wiem czy tylko dla mnie jest to niedopuszczalna sytuacja? Bo jak można zostawić swoje dziecko w obcym miejscu? Przecież mogła nie trafić na inną rodzinę z dziećmi, a na kogoś zupełnie innego, kto nie odprowadziłby jej do pokoju. Mogła wpaść na jakiś super pomysł i po prostu wyjść z hotelu. Możliwości można by mnożyć.

W końcu mówimy o czteroletnim dziecku, które nie rozumie jeszcze niebezpieczeństw, które czekają na nie na każdym kroku. To my musimy je edukować, ale robić to umiejętnie, a nie nieodpowiedzialnie.

Jestem w stanie wiele zrozumieć, w końcu też jestem mamą. Jednak czy można zrozumieć pozostawienie małego dziecka w obcym miejscu bez nadzoru osoby dorosłej? Na co liczą tacy rodzice? Nie wiem, ale wiem, że ich zachowanie nie jest racjonalne.


*Dane ze strony www.dzieciwpolsce.pl

No Comments

Post A Comment