Podobno matce nie wypada. 4 stwierdzenia, które słyszałam i z którymi się nie zgadzam. - Kuncio.com
Czego matce nie wypada? Spotkałaś się kiedyś z twierdzeniem, że czegoś nie możesz? Tak naprawdę możesz wszystko, bo niby dlaczego by nie?
matce nie wypada
15918
single,single-post,postid-15918,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode-theme-ver-8.0,wpb-js-composer js-comp-ver-4.9.2,vc_responsive
Czego matce nie wypada

06 paź Podobno matce nie wypada. 4 stwierdzenia, które słyszałam i z którymi się nie zgadzam.

Jak dla mnie to czy jest się matką czy też nie, nie ma znaczenia. A to czy coś wypada bądź nie uzależniam od przyjętych w jakiś sposób norm społecznych, a nie od dodatkowej roli życiowej jaką zaczyna się pełnić. Jednak nie wszyscy tak mają jak ja. Niektórzy uzależniają pewne rzeczy od tego czy jesteśmy matkami. Czasami to co mówią jest sprzeczne z ich późniejszymi opiniami.

No więc co też, w mniemaniu niektórych, tej matce nie wypada, a co dla mnie nie ma znaczenia i uważam za brednie i utyskiwania zgorzkniałych ludzi?

Dekolt i mini to zło

Umówmy się, w nadmiarze wszystko bywa przesadą i to bez względu na wiek. Tyłek na wierzchu jest tak samo niesmaczny w każdej sytuacji.

A czy mini albo dekolt są niesmaczne same w sobie?

Jak dla mnie nie.

Grunt to umieć zrównoważyć swój strój. Mini noszę nadal, dekolt też się zdarzy, ale z reguły wybieram jedno z dwóch, aby nie przeładować mojego stroju. Nie wyobrażam sobie, abym miała zrezygnować ze swojego stylu tylko dlatego że jestem matką. To czego warto się nauczyć to ubierania ze smakiem, to fakt. Resztę można puścic mimo uszu.

Zapomnij o wyjściach

Kolejny chory pogląd, który powoduje, że część matek nie wychodzi poza teren własnego ogrodzenia, jeśli oczywiście je ma, bo w innej sytuacji pozostaje teren balkonu, a to już trochę gorzej.

Zasadniczo chodzi tu o wyjścia na chwilę relaksu, czyli spotkanie z przyjaciółkami, babska impreza – to już w ogóle szczyt matczynej bezczelności – no i wszelkie inne aktywności, które robi matka sama. Ogólnie w tym przypadku jest możliwy jeden mały wyjątek, gdy dziecko pójdzie spać, mąż dostanie obiad, a w domu będzie wzorowo posprzątane, to wtedy idealna matka ma prawo wyjść. Każdy inny przypadek jest dyskusyjny. A ja mówię nie. Masz prawo do pasji, do spotkań z ludźmi i życia w społeczeństwie. Nigdy nie pozwól, aby ktoś Ci to odebrał.

Nie waż się powiedzieć, że nie dajesz rady

Mówienie, że jest Ci źle jest po prostu odbierane negatywnie. Ja myślę inaczej i nie mówię tu o typowym marudzeniu, nad którym faktycznie można się zastanowić i zmienić podejście, ale o zwykłym zmęczeniu.

Jako zwykły człowiek możesz być zmęczona. Możesz mieć gorszy dzień, a nawet masz do tego prawo. Przecież jest to chyba prawo wszystkich. Tak mi się przynajmniej wydaje.

Gdy czujesz, że jesteś na granicy swojej wytrzymałości nie bój się poprosić o pomoc. Mów o tym co czujesz, bo tylko tak możesz sobie pomóc. Podobnie jak nie ma ludzi idealnych, tak nie ma takich matek.

Dziwne?

No właśnie nie. Po prostu ludzkie.

Karm, ale cycków nie pokazuj

Jako ostatni mój typ, który w sumie powinien być na początku, to stwierdzenie, którego teoretycznie nikt nie mówi, ale poprzez swoje zachowania sprawia, że funkcjonuje on w społeczeństwie.

Karmienie piersią jest pozytywnym zjawiskiem w oczach innych, jednak właśnie przy tej czynności pojawia się największy paradoks.

Aprobujemy karmienie piersią, uważamy je za najlepszy sposób żywienia niemowląt – którym oczywiście jest -, a jednocześnie jest duża grupa osób, która uważa, że karmienie publicznie już tak fajne nie jest. W ten sposób wszystkie te osoby zaprzeczają same sobie. Może robią to nieświadomie. Jeżeli tak jest to mam nadzieję, że już teraz zdecydują się czy są za karmieniem, czy też nie, bo jak dla mnie nie mogą mówić: Jestem na Tak, a potem krytykować. Nie ma w tym logiki.

Stwierdzenia, które przytoczyłam, a z którymi rzecz jasna się nie zgadzam, mogę podsumować tylko w jeden sposób.

Droga matko, ubieraj się zgodnie ze swym stylem, oczywiście w granicach estetycznego smaku. Wychodź do ludzi, gdy tylko masz taką możliwość i nie bój się prosić innych o pomoc, gdy tylko tego potrzebujesz. Karm na potęgę bez ograniczeń, zawsze wtedy, gdy będzie tego chciało dziecko. W końcu to właśnie ono ma tu najwięcej do powiedzenia. :)

6 Comments
  • Dziubdziak
    Posted at 12:56h, 09 października Odpowiedz

    Zgadzam się, w szczególności z ubieraniem i karmieniem. Choć ja sama nigdy nie spotkałam się z negatywnymi komentarzami w moim kierunku podczas karmienia, to w internecie, wiadomo aż huczy od tej sprawy z karmieniem publicznym. Ubieranie – często na blogach modowych prowadzonych przez młode mamy pojawia się komentarz – wlasnie o tym, że tak mama się nie ubiera…ale dlaczego?! Też nie wiem. Z wyjściem mi akurat cieżko, syn cycoholik szybko budzi się wieczorem, ale za to w dzień jasne, że go zostawiam. Pewnie coś by się jeszcze znalazło????

  • Kathy Leonia
    Posted at 06:20h, 12 października Odpowiedz

    u nas w pracy do szkoły często przychodzą mamy z dziećmi i karmią je nawet przy nas. pewnie dlatego, że mamy dobrą atmosferę bez spiny :)

  • krystyna polek
    Posted at 08:04h, 14 października Odpowiedz

    aktualnie nie karmię ale z pozostałymi zasadami zgadzam się w zupełności :)

  • Emilia Lis Pisze
    Posted at 11:32h, 17 października Odpowiedz

    Wypada, a nawet trzeba założyć tą mini i dekolt. Gdyby tak kobiety robiły, to i by lepiej się czuły i w związku byłoby trochę więcej pieprzu, o czym niektóre żony-matki zapominają. Wyjścia – oczywista oczywistość, z koleżankami, z mężem, …koniecznie. Karmienie – jestem za, ale też jestem za tym by okryć się delikatnie. Sama tak robiłąm i to po prostu uważam za słuszne.

  • Iza - Kobieca Strona Mamy
    Posted at 18:27h, 25 października Odpowiedz

    Moje ulubione – kobieta, jak zostaje mamą, to najlepiej, żeby zapomniała o całym swoim poprzednim życiu, zamknęła się w domu z dzieckiem i tylko prała, sprzątała, prasowała, gotowała i tak dalej. Perfekcyjna pani domu. I oczywiście skromna, no bo która matka ma prawo założyć mini? A dekolt?! Z resztą po co nam takie ciuchy skoro i tak nie wyjdziemy nigdzie, gdzie można je założyć…

  • New Life Easier
    Posted at 21:36h, 27 listopada Odpowiedz

    co znaczy nie wypada? matka tez kobieta i zasluguje na to aby czuc sie sexi! Rodząc dziecko nie tracimy swojej kobiecosci, wrecz przeciwnie! jestesmy kobietami pelna piersią i nie nalezy sie z tym kryc :)

Post A Comment