Z rodziną na plażę. Co zabrać? - Kuncio.com
16223
single,single-post,postid-16223,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode-theme-ver-8.0,wpb-js-composer js-comp-ver-4.9.2,vc_responsive
Z rodziną na plażę

06 cze Z rodziną na plażę. Co zabrać?

Niby takie banalne, a jednak gdy w końcu zaczynamy rozkładać się na plaży okazuje się, że połowy rzeczy nie zabraliśmy. Znacie to? Ja znam aż za dobrze.

Gdy przestajecie być rodziną tylko dwuosobową, a stajecie się powiedzmy czteroosobową, sprawa jeszcze bardziej się komplikuje.

Tym razem powiedziałam sobie, że będzie inaczej. Aby zapamiętać o najważniejszych rzeczach wymyśliłam sobie skrót SPA. W sumie kojarzy się z relaksem, a dla mnie poszczególna litera jest rozwinięciem tego, o czym muszę pamiętać. Więc co kryje się pod tym akronimem?

S – SŁOŃCE

P – PIASEK

A – AKWEN WODNY

W takim razie za każdym razem, idąc na plażę, muszę pamiętać o moim SPA. Na zasadzie skojarzeń w każdą grupę wrzuciłam rzeczy, których potrzebuję.

Plażowy niezbędnik

I tak w grupie SŁOŃCE znalazły się:

Oczywiście konieczny niezbędnik, szczególnie gdy ma się małe dzieci, czyli 1. balsam do opalania z wysokim filtrem. Wybrałam w sprayu, bo uważam, że łatwiej się rozprowadza niż ten „wyciskany”. 2. Kapelusz lub inne nakrycie głowy, chociaż ostatnio upodobałam sobie właśnie tę pierwszą opcję. Zresztą zobaczcie sami, dobrze wygląda i dodatkowo chroni kark przed słońcem. 😉

mama i dziecko na plaży

3.Balsam nawilżający stosowany po opalaniu. Ostatnio upodobałam sobie Vaseline. Idealny do suchej skóry jaką mamy po opalaniu i w ogóle w okresie letnim. Skóra jest delikatna, bez tłustej powłoki jaką czasami możemy mieć, używając klasycznych balsamów. Na plażę zabieram już go drugi rok i uważam, że warto. 4. Woda termalna, osobiście wybrałam La Roche-Posay. Fajnie odświeża, a do tego zmniejsza i łagodzi podrażnienia. W okresie letnim niezastąpiona.

Grupa PIASEK

To w niej znajdziemy przede wszystkim 1. namiot plażowy. W tym roku się na taki zdecydowaliśmy, niezastąpiony przy wietrze, ale i wtedy gdy chcemy położyć dziecko na drzemkę i uchronić od promieni słonecznych. Takie namioty możemy dostać w Decathlonie, jest w czym wybierać. 2. Foremki i inne zabawki plażowe  pozwolą zająć czas dzieciom. Bez nich może okazać się, że pobyt na plaży skróci się do ledwo godzinnego pobytu. Zresztą coś o tym wiemy. 3. Pieluszka bambusowa, rewelacyjna na upały. My mamy marki bamboo-line. Świetnie okryje i otuli maluszka.

namiot plażowy

Grupa AKWEN WODNY

To przede wszystkim 1. Kostium kąpielowy (oczywista oczywistość), ale i w przypadku dzieci, które nie są odpieluchowane 2. pampers do wody. Ja kupuje najczęściej w Rossmannie. I także kolejna oczywistość, czyli 3. ręcznik kąpielowy.

O innych rzeczach, jak koc, woda czy jedzenie już nie wspominam, bo myślę, że akurat o tym w większości przypadków się pamięta.  

Nie pozostaje mi nic innego jak życzyć miłego plażowania, bez niespodzianek ;).

2 Comments
  • Olga
    Posted at 15:03h, 11 czerwca Odpowiedz

    Bardzo dobry wpis. Ja mam wiecznie problem z tym co zabrać i biegam po domu jak opętana zanim wszystko znajdę. :)

    • magda
      Posted at 18:29h, 13 czerwca Odpowiedz

      Miałam podobnie, ale jakoś tym razem dzięki mojemu SPA daję radę 😀

Post A Comment